Hej.
Masz czasami takie wrażenie, że spadasz z deszczu pod rynnę. Ja tak. Wczoraj pięknie: pogoda, ludzie i frajda z tego co było. Dzisiaj koszmarnie: obrażanie mnie przez chłopaka, ostra kłótnia w domu itp. Czasami myślę, że gdyby mnie nie było to by było lepiej. 😊
Nie byłabym udręką dla ludzi z mojego otoczenia. Byłoby inaczej. Całkiem inaczej. Dla niektórych osób warto żyć. Ale dla innych w ogóle nie warto żyć. Najlepiej byłoby sie zabić i zniknąć pod ziemią.
"-Olaf roztapiasz się.
• Dla niektórych osób warto się rozpuścić. 😊"
Niby tylko bajka, a mówi tak dużo.
Czasami brak mi słów do życia. Tak po prostu. Najgorzej jest płakać, gdy nie wiesz dokładnie z jakiego powodu. Wtedy nie możesz się opanować. Płaczesz czasem bez powodu?? Ja też. Myślę, że większość osób myśli, że jestem idiotką jeśli płaczę nie mając powodu 😢, ale nie musi tak być. Bo... Inni mogą mieć tak samo jak ja.
Z rana wesoła, a w nocy płacze do poduszki...
Żyje cicho krwawiąc...
Myślę, że niektórzy wiedzą o tym co pisze, a inni prawdopodobnie nie wiedzą kompletnie o czym mówię. Inni, gdy mają problem rozmawiają z kimś o o nim, a inni skrywają go w sobie, a jeszcze inni przelewają go na papier, bloga itp.
Życzę wszystkim mile spędzonych świąt majowych. 😘❤
sobota, 30 kwietnia 2016
piątek, 29 kwietnia 2016
Hej 😊
Dzisiaj byłam na warsztatach o malowaniu na szkle. Było bardzo fajnie. Rysowaliśmy i poznaliśmy nowych ludzi. Poznałam wiele inspiracji do malowania i robienia biżuterii, pisania wierszy oraz szycia ubrań. Było najbardziej ciekawe gdy jedna pani mówiła nam o wszystkim co wyżej wymieniłam. Ona była bardzo interesującą kobietą. Napisała wiele wierszy, namalowała obrazy na szkle, zrobiła biżuterię i co najważniejsze zrobiła cały strój ludowy lubelski oraz inne ubrania. To ta pani zainspirowała nas do malowania. I zwiedzałam szkołę, w której nigdy nie byłam. A na końcu dnia byłam u siostry i siedziałam z bobasem. Słodko. :*
Dzisiejszy dzień zaliczam na +. Było okey. Bo przez ostatnie dni miałam smutasa T-T. Ale po dzisiejszym dniu mam uśmiech na twarzy (chociaż się nie wyspałam).
Dzisiaj byłam na warsztatach o malowaniu na szkle. Było bardzo fajnie. Rysowaliśmy i poznaliśmy nowych ludzi. Poznałam wiele inspiracji do malowania i robienia biżuterii, pisania wierszy oraz szycia ubrań. Było najbardziej ciekawe gdy jedna pani mówiła nam o wszystkim co wyżej wymieniłam. Ona była bardzo interesującą kobietą. Napisała wiele wierszy, namalowała obrazy na szkle, zrobiła biżuterię i co najważniejsze zrobiła cały strój ludowy lubelski oraz inne ubrania. To ta pani zainspirowała nas do malowania. I zwiedzałam szkołę, w której nigdy nie byłam. A na końcu dnia byłam u siostry i siedziałam z bobasem. Słodko. :*
Dzisiejszy dzień zaliczam na +. Było okey. Bo przez ostatnie dni miałam smutasa T-T. Ale po dzisiejszym dniu mam uśmiech na twarzy (chociaż się nie wyspałam).
![]() | |
| Moja pierwsza praca na szkle ;) |
czwartek, 28 kwietnia 2016
Hejcia ;)
Dzisiaj chciałam napisać o nie zrozumieniu. W tym rzecz, że większa część czuje się nie zrozumiana. Ja np. często czuje się nie zrozumiana. Ostatnio dużo osób mówi mi, że przestałam się uczyć i tym nie zrozumieniem jest to , że nikt nie rozumie, że jestem przemęczona i nie radzę sobie tak dobrze, aby nauczyć się z każdego przedmiotu na 5. No, bo.... oh masakra.
Rozumiem wszystkich, którzy tak się czują....
Jeżeli czujecie się nie zrozumiani, rozczarowanie lub nie docenieni to możecie do mnie pisać ja zawsze pomogę ;). Albo w komentarzach, albo na GG nazywam się Klaudusia:), a mój numer GG to 48831079. Jak chcecie to piszcie w komentarzach strony jak fb lub coś w tym stylu to wam podam ;). Piszcie śmiało każdego mile przyjmę i postaram się pomóc.
Dzisiaj chciałam napisać o nie zrozumieniu. W tym rzecz, że większa część czuje się nie zrozumiana. Ja np. często czuje się nie zrozumiana. Ostatnio dużo osób mówi mi, że przestałam się uczyć i tym nie zrozumieniem jest to , że nikt nie rozumie, że jestem przemęczona i nie radzę sobie tak dobrze, aby nauczyć się z każdego przedmiotu na 5. No, bo.... oh masakra.
Rozumiem wszystkich, którzy tak się czują....
Jeżeli czujecie się nie zrozumiani, rozczarowanie lub nie docenieni to możecie do mnie pisać ja zawsze pomogę ;). Albo w komentarzach, albo na GG nazywam się Klaudusia:), a mój numer GG to 48831079. Jak chcecie to piszcie w komentarzach strony jak fb lub coś w tym stylu to wam podam ;). Piszcie śmiało każdego mile przyjmę i postaram się pomóc.
środa, 27 kwietnia 2016
Hej ;)
Dzisiaj krótko i na temat. Zauważyłam, że się w ogóle nie przedstawiałam. Więc teraz się przedstawie...
Mam na imię Klaudia. Mam 15 lat i chodzę do drugiej klasy gimnazjum. Kocham opiekować się dziećmi. Lubię czytać książki, pleść bransoletki ^-^. Żaden przedmiot nie jest straszny. Jeżeli chcecie więcej informacji o mnie to piszcie w komentarzach pytania.
A jeżeli pytanie dlaczego założyłam bloga. To dlatego, że według mnie w pewien sposób pomaga nam. Bo gdy piszemy o sprawach związanych z nami lub naszym otoczeniem, to tak jakbyśmy "oczyszczali" naszą duszę.
Dzisiaj tak króciutko, bo mam dużo nauki, ale jutro napiszę więcej, jeżeli macie jakiś ciekawy temat, który mogłabym opisać to pisać mi w komentarzach. Postaram się każdy opisać...
;)
Dzisiaj krótko i na temat. Zauważyłam, że się w ogóle nie przedstawiałam. Więc teraz się przedstawie...
Mam na imię Klaudia. Mam 15 lat i chodzę do drugiej klasy gimnazjum. Kocham opiekować się dziećmi. Lubię czytać książki, pleść bransoletki ^-^. Żaden przedmiot nie jest straszny. Jeżeli chcecie więcej informacji o mnie to piszcie w komentarzach pytania.
A jeżeli pytanie dlaczego założyłam bloga. To dlatego, że według mnie w pewien sposób pomaga nam. Bo gdy piszemy o sprawach związanych z nami lub naszym otoczeniem, to tak jakbyśmy "oczyszczali" naszą duszę.
Dzisiaj tak króciutko, bo mam dużo nauki, ale jutro napiszę więcej, jeżeli macie jakiś ciekawy temat, który mogłabym opisać to pisać mi w komentarzach. Postaram się każdy opisać...
;)
wtorek, 26 kwietnia 2016
Hejka ;*
Zauważyłam, że ostatnio bardzo dużo słyszy się o tym jak obraża się ludzi. Znam dużo takich przykładów, lecz chciałabym, żeby tak nie było. Dużo osób osądza osobę po wyglądzie, a tak naprawdę nie wie jaka ta osoba jest naprawdę. Bo ocenianie takich osób porównuje się do oceniania książki po okładce albo smak czekolady po opakowaniu. A tak nie jest czekoladę wybierasz po smaku jaki lubisz, a książkę po streszczeniu (często). Wiem, że mogę kogoś urazić, bo są osoby, które oceniają książki po okładce... Wiem, bo tak ocenia moja siostra "Patrz jaka kolorowa okładka, i jest na niej wróżka, może to jest to taki pięknym lesie...". Czy takie ocenianie jest dobre?? Oczywiście, że nie. To, że osoba jest gruba nie musi oznaczać, że cały czas je bez opamiętania albo nie ma przyjaciół, a gdy jest ktoś chudy, bardzo chudy nie musi oznaczać, że jest anorektykiem, może po prostu ma taką budowę kości. Zastanawialiście się kiedyś czy takie słowa, jak "Ty grubasie znikaj, bo i tak Cię nikt nie chce" (lub coś w tym stylu) mogą obrażać ludzi? Pewnie choć raz o tym myśleliście, a może nawet to przeżyliście. Takie obrażanie, nawet jeśli nikomu nic nie zrobiliście. Ja się osobiście spotkałam z taką sytuacją, było 3 chłopców i mówili, że zabiorą mnie do lasu przelecą i wrzucą do rzeki, bo takie gów*o nie powinno chodzić po tym świecie... Myślałam, że chociaż niektórzy mogą zachować kulturę i przecież jeden z nich mógł powiedzieć, że przstopuj albo zostaw ją ona Ci nic nie zrobił, ale jak widać nawet takich ludzi nie ma. Chociaż szczerze ja też trochę po chamsku ich pożegnałam jak usłyszałam co mówili, ponieważ pożegnałam ich środkowym palcem (jak go zobaczyli to już nic nie mówili). Słyszałam najróżniejsze obrazy co do mnie. Na początku się przejmowałam, ale potem przestałam. Nie powinno się obrażać ludzi, ponieważ mogą wpaść w depresje, na pewno będą mieli niską samoocenę.
Więc nie obrażajmy ludzi. Gdy będziemy dobrzy dla siebie, to kiedyś będzie na to wynagrodzone. ; )
Jestem pewna, że znajdziecie się nie raz w sytuacji kiedy kto będzie przezywa was lub osobę i Ty będziesz wtedy w pobliżu.
Trzymaj się!!!
Pamiętaj!!!
Problem=depresja
Depresja= samookalecznie
Samookaleczanie=samobójstwo
Samobójstwo=śmierć
Śmierć= ból bliskich
Zauważyłam, że ostatnio bardzo dużo słyszy się o tym jak obraża się ludzi. Znam dużo takich przykładów, lecz chciałabym, żeby tak nie było. Dużo osób osądza osobę po wyglądzie, a tak naprawdę nie wie jaka ta osoba jest naprawdę. Bo ocenianie takich osób porównuje się do oceniania książki po okładce albo smak czekolady po opakowaniu. A tak nie jest czekoladę wybierasz po smaku jaki lubisz, a książkę po streszczeniu (często). Wiem, że mogę kogoś urazić, bo są osoby, które oceniają książki po okładce... Wiem, bo tak ocenia moja siostra "Patrz jaka kolorowa okładka, i jest na niej wróżka, może to jest to taki pięknym lesie...". Czy takie ocenianie jest dobre?? Oczywiście, że nie. To, że osoba jest gruba nie musi oznaczać, że cały czas je bez opamiętania albo nie ma przyjaciół, a gdy jest ktoś chudy, bardzo chudy nie musi oznaczać, że jest anorektykiem, może po prostu ma taką budowę kości. Zastanawialiście się kiedyś czy takie słowa, jak "Ty grubasie znikaj, bo i tak Cię nikt nie chce" (lub coś w tym stylu) mogą obrażać ludzi? Pewnie choć raz o tym myśleliście, a może nawet to przeżyliście. Takie obrażanie, nawet jeśli nikomu nic nie zrobiliście. Ja się osobiście spotkałam z taką sytuacją, było 3 chłopców i mówili, że zabiorą mnie do lasu przelecą i wrzucą do rzeki, bo takie gów*o nie powinno chodzić po tym świecie... Myślałam, że chociaż niektórzy mogą zachować kulturę i przecież jeden z nich mógł powiedzieć, że przstopuj albo zostaw ją ona Ci nic nie zrobił, ale jak widać nawet takich ludzi nie ma. Chociaż szczerze ja też trochę po chamsku ich pożegnałam jak usłyszałam co mówili, ponieważ pożegnałam ich środkowym palcem (jak go zobaczyli to już nic nie mówili). Słyszałam najróżniejsze obrazy co do mnie. Na początku się przejmowałam, ale potem przestałam. Nie powinno się obrażać ludzi, ponieważ mogą wpaść w depresje, na pewno będą mieli niską samoocenę.
Więc nie obrażajmy ludzi. Gdy będziemy dobrzy dla siebie, to kiedyś będzie na to wynagrodzone. ; )
Jestem pewna, że znajdziecie się nie raz w sytuacji kiedy kto będzie przezywa was lub osobę i Ty będziesz wtedy w pobliżu.
Trzymaj się!!!
Pamiętaj!!!
Problem=depresja
Depresja= samookalecznie
Samookaleczanie=samobójstwo
Samobójstwo=śmierć
Śmierć= ból bliskich
| Depresja może dopaść każdego z nas... |
| Gdy nie masz wsparcia w bliski szukaj go dalej, na pewno go znajdziesz. |
poniedziałek, 25 kwietnia 2016
Hello
Macie czasami takie chwile kiedy myślicie, że śmierć (samobójstwo) byłoby najlepszym wyjściem z popapranego życia?? Bo ja tak, np.: dzisiaj. Mam jakieś złe dni kiedy nie mogę się skupić, wszystko mi przeszkadza i w ogóle. Masakra.
To uczucie znają tylko niektórzy. Gdy są samotni. Ci którzy zostali sami, sami z problemami, z którymi nie mogą sobie poradzić.
Dużo osób myśli, że tak piszą inni, bo chcą na siebie zwrócić uwagę. A według mnie to nie prawda. Co prawda nie zaprzeczę, że to nie przez to, że chcą żeby była zwrócona na nich uwaga. Bo w końcu niektórzy, gdy zwrócą na siebie uwagę to dopiero wtedy przestają być samotni. Ale większość osób pisze, bo chce się wyżalić z tego co przeżywa. Ja np. mam takie chwile kiedy zapadłabym się pod ziemie i nigdy nie wstała. Po prostu wtedy myślę, że nawet gdybym umarła to by i tak nikt nie zauważył.
Może poruszam smutne tematy, ale potem będą i te weselsze. W drugim tygodniu maja jadę na wycieczkę to będę wam opisywać jak jest, jacy są ludzie i najlepsze widoki... ;)

Macie czasami takie chwile kiedy myślicie, że śmierć (samobójstwo) byłoby najlepszym wyjściem z popapranego życia?? Bo ja tak, np.: dzisiaj. Mam jakieś złe dni kiedy nie mogę się skupić, wszystko mi przeszkadza i w ogóle. Masakra.
To uczucie znają tylko niektórzy. Gdy są samotni. Ci którzy zostali sami, sami z problemami, z którymi nie mogą sobie poradzić.
Dużo osób myśli, że tak piszą inni, bo chcą na siebie zwrócić uwagę. A według mnie to nie prawda. Co prawda nie zaprzeczę, że to nie przez to, że chcą żeby była zwrócona na nich uwaga. Bo w końcu niektórzy, gdy zwrócą na siebie uwagę to dopiero wtedy przestają być samotni. Ale większość osób pisze, bo chce się wyżalić z tego co przeżywa. Ja np. mam takie chwile kiedy zapadłabym się pod ziemie i nigdy nie wstała. Po prostu wtedy myślę, że nawet gdybym umarła to by i tak nikt nie zauważył.
Może poruszam smutne tematy, ale potem będą i te weselsze. W drugim tygodniu maja jadę na wycieczkę to będę wam opisywać jak jest, jacy są ludzie i najlepsze widoki... ;)
niedziela, 24 kwietnia 2016
Hej. Co powiecie o pogodzie?? U mnie jest okropnie. Pada deszcz, wieje wiatr i jest zimno brrr... Nienawidzę takiej pogody. Chociaż kiedyś pisałam, że kocham deszcz, bo nie widać w nim łez. Raz pisałam tak: "Kocham deszcz, bo nie widać w nim moich łez". Teraz tak nie uważam.
Dzisiaj jakaś smętna jestem, pogoda do d... i piosenki smętne. Moja najlepsza piosenka to "Ola-Jej ostatni rok".
Ja kocham jak jest słońce, ciepło i radośnie. A przynajmniej jak kiedyś tak było to było najlepiej. Kocham lato i spotkania z przyjaciółmi. To dzięki nim jestem szczęśliwa. Przyjaźń to coś pięknego, wspólna współpraca i dobro po obu stronach.
Wiosnę też lubię, bo rozkwitają kwiaty i można robić zdjęcia tym kwiatom.
Jesienią można robić zdjęcia kolorowych liści.
Zimą można robić zdjęcia śnieżkom, bałwanom i bawiącym się dzieciom w śniegu.
Nie ma takiej pory roku, której bym nie lubiła. ;)
Na dzisiaj tyle. Trzymajcie sie!! ;*
Dzisiaj jakaś smętna jestem, pogoda do d... i piosenki smętne. Moja najlepsza piosenka to "Ola-Jej ostatni rok".
Ja kocham jak jest słońce, ciepło i radośnie. A przynajmniej jak kiedyś tak było to było najlepiej. Kocham lato i spotkania z przyjaciółmi. To dzięki nim jestem szczęśliwa. Przyjaźń to coś pięknego, wspólna współpraca i dobro po obu stronach.
Wiosnę też lubię, bo rozkwitają kwiaty i można robić zdjęcia tym kwiatom.
Jesienią można robić zdjęcia kolorowych liści.
Zimą można robić zdjęcia śnieżkom, bałwanom i bawiącym się dzieciom w śniegu.
Nie ma takiej pory roku, której bym nie lubiła. ;)
Na dzisiaj tyle. Trzymajcie sie!! ;*
sobota, 23 kwietnia 2016
Macie takie dni kiedy możecie powiedzieć: "Dzisiaj był najlepszy dzień mojego życia", "Najlepszy dzień z najlepszymi ludźmi" albo " Gdybym przed śmiercią miała wybrać chwilę, którą chcę przeżyć jeszcze raz to byłby to dzisiejszy dzień"??
Jeżeli macie takie chwile, to znaczy że macie chwile dla których warto żyć. Więc można powiedzieć, że przysłowie "Nawet po deszczu wychodzi słońce" można uznać za prawdziwe. Bo możemy mieć najgorszy dzień swojego życia, a potem (za kilka dni, albo na następny dzień) możesz mieć najlepszy dzień w swoim życiu.
Mój dzisiejszy dzień może nie był najlepszym, ale uznaje go za dobry. Była ładna pogoda, fajni ludzie i nawet dobre chwile (bez kłótni). Ale wiem, że są dużo lepsze dni niż dzisiejszy ;). Ale bywaj też gorsze :(.
Ja czekam tylko na te dobre ;) :*
A wy jak oceniacie swój dzisiejszy dzień??
Jeżeli macie takie chwile, to znaczy że macie chwile dla których warto żyć. Więc można powiedzieć, że przysłowie "Nawet po deszczu wychodzi słońce" można uznać za prawdziwe. Bo możemy mieć najgorszy dzień swojego życia, a potem (za kilka dni, albo na następny dzień) możesz mieć najlepszy dzień w swoim życiu.
Mój dzisiejszy dzień może nie był najlepszym, ale uznaje go za dobry. Była ładna pogoda, fajni ludzie i nawet dobre chwile (bez kłótni). Ale wiem, że są dużo lepsze dni niż dzisiejszy ;). Ale bywaj też gorsze :(.
Ja czekam tylko na te dobre ;) :*
A wy jak oceniacie swój dzisiejszy dzień??
piątek, 22 kwietnia 2016
Chcę dzisiaj poruszyć temat samo okaleczania. Wiem, że niektórzy mogą to uznać za zły temat, a inni za dobry. Może najpierw pytanie skąd się to bierze. Według mnie może to być szpanerstwo, zwrócenie na siebie uwagi albo problemy których nie możemy rozwiązać.
Kiedyś ktoś si mnie zapytał czy znam osobę, która się tnie. I jaki mam z nią kontakt.Odpowiedziałam prawdę. Znam taką osobę nawet kilka osób. Jaki mam z nimi kontakt?? Według mnie dobry. Jedna z nich to moja przyjaciółka. Ona mi pomaga, a ja jej. Mamy bardzo dobry kontakt.
Według mnie osoby, które się tną są to osoby nie stabilne emocjonalnie. Które nie radzą sobie z problemami.
Moja historia z samo okaleczaniem się.
Szczerze mówiąc jakiś czas temu też się cięłam. Miałam trudną sytuację w domu i nie tylko, bo również w miłości. Na początku nikt o tym nie wiedział. Potem zobaczyła to moja przyjaciółka. Gdy to zobaczyła zaczęła mnie opieprzać za to, że to zrobiłam. Biła mnie po rękach, krzyczała. Nie wiedziałam co sobie o mnie teraz myśli. Ale nie zostawiła mnie. I bardzo jej za to dziękuję. Gdy nie ona to prawdopodobnie nie byłoby mnie teraz tutaj. Lecz pewnego dnia dowiedziała się o tym co robię nie odpowiednia osoba i powiedziała to mojej wychowawczyni. Miałam rozmowę z psychologiem, która mi bardzoo pomogła. Co prawda chciałam iść z tym do psychologa, ale sama. Lecz nie miałam odwagi. I tak to było. Mogłabym napisać o tym dużo więcej, ale nie dam rady. Na szczęście od kilku tygodni się nie tne, według mnie to zasługa mojej przyjaciółki i pani psycholog. ;)
Jeżeli ktoś z was zastanawia się nad tym czy zrobić to pierwszą kreskę, to proszę nie rób tego. Gdy zrobisz to poczujesz ulgę tylko na chwilę, a blizny pozostaną na zawsze. A tak w ogóle jest to strasznie uzależniające. Dużo osób porównuje to do palenia, raz zapalisz papieros i nie możesz z tym skończyć.
A teraz jedno pytanie:
CZY UMIESZ
CZYTAĆ
MIĘDZY WIERSZAMI
Możecie mnie i innych co to robią oceniać różnie za głupków, idiotów, lekkomyślnych itp.
A nawet jeśli tak o nich myślicie, to proszę nie mówicie im tego, bo mogą się jeszcze bardziej pogrążyć w depresji i już nigdy nie wstać. Takim osobom trzeba pomagać. Nie wolno ich opuszczać. Trzeba ich wspierać!
Mam nadzieję, że rozumiecie mnie.
Wszelkie pytania piszcie w komentarzach, będę starać się na nie odpowiedzieć.
Proszę nie tnij się ANIOŁKU!!! :*
Kiedyś ktoś si mnie zapytał czy znam osobę, która się tnie. I jaki mam z nią kontakt.Odpowiedziałam prawdę. Znam taką osobę nawet kilka osób. Jaki mam z nimi kontakt?? Według mnie dobry. Jedna z nich to moja przyjaciółka. Ona mi pomaga, a ja jej. Mamy bardzo dobry kontakt.
Według mnie osoby, które się tną są to osoby nie stabilne emocjonalnie. Które nie radzą sobie z problemami.
Moja historia z samo okaleczaniem się.
Szczerze mówiąc jakiś czas temu też się cięłam. Miałam trudną sytuację w domu i nie tylko, bo również w miłości. Na początku nikt o tym nie wiedział. Potem zobaczyła to moja przyjaciółka. Gdy to zobaczyła zaczęła mnie opieprzać za to, że to zrobiłam. Biła mnie po rękach, krzyczała. Nie wiedziałam co sobie o mnie teraz myśli. Ale nie zostawiła mnie. I bardzo jej za to dziękuję. Gdy nie ona to prawdopodobnie nie byłoby mnie teraz tutaj. Lecz pewnego dnia dowiedziała się o tym co robię nie odpowiednia osoba i powiedziała to mojej wychowawczyni. Miałam rozmowę z psychologiem, która mi bardzoo pomogła. Co prawda chciałam iść z tym do psychologa, ale sama. Lecz nie miałam odwagi. I tak to było. Mogłabym napisać o tym dużo więcej, ale nie dam rady. Na szczęście od kilku tygodni się nie tne, według mnie to zasługa mojej przyjaciółki i pani psycholog. ;)
Jeżeli ktoś z was zastanawia się nad tym czy zrobić to pierwszą kreskę, to proszę nie rób tego. Gdy zrobisz to poczujesz ulgę tylko na chwilę, a blizny pozostaną na zawsze. A tak w ogóle jest to strasznie uzależniające. Dużo osób porównuje to do palenia, raz zapalisz papieros i nie możesz z tym skończyć.
A teraz jedno pytanie:
CZY UMIESZ
CZYTAĆ
MIĘDZY WIERSZAMI
Możecie mnie i innych co to robią oceniać różnie za głupków, idiotów, lekkomyślnych itp.
A nawet jeśli tak o nich myślicie, to proszę nie mówicie im tego, bo mogą się jeszcze bardziej pogrążyć w depresji i już nigdy nie wstać. Takim osobom trzeba pomagać. Nie wolno ich opuszczać. Trzeba ich wspierać!
Mam nadzieję, że rozumiecie mnie.
Wszelkie pytania piszcie w komentarzach, będę starać się na nie odpowiedzieć.
Proszę nie tnij się ANIOŁKU!!! :*
czwartek, 21 kwietnia 2016
21.04.2016 rok
Chcę tu opisywać każdy mój dzień i od czasu do czasu poruszać różne tematy, na różne tematy. Możecie zadawać pytania. Postaram się odpowiadać na wszystkie..
Dzisiaj miałam wspaniały dzień słońce, zgranie klasowe, w domu spokój. Myślę, że nie każdy tak ma. Każdy z nas może mieć problemy, o których nie lubi mówić.
Muszę jeszcze pomyśleć co tu pisać na razie zaczynam wiec jest mało wpisu. Ale postaram się codziennie dodawać posty. ;)
Chcę tu opisywać każdy mój dzień i od czasu do czasu poruszać różne tematy, na różne tematy. Możecie zadawać pytania. Postaram się odpowiadać na wszystkie..
Dzisiaj miałam wspaniały dzień słońce, zgranie klasowe, w domu spokój. Myślę, że nie każdy tak ma. Każdy z nas może mieć problemy, o których nie lubi mówić.
Muszę jeszcze pomyśleć co tu pisać na razie zaczynam wiec jest mało wpisu. Ale postaram się codziennie dodawać posty. ;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
