piątek, 22 kwietnia 2016

Chcę dzisiaj poruszyć temat samo okaleczania. Wiem, że niektórzy mogą to uznać za zły temat, a inni za dobry. Może najpierw pytanie skąd się to bierze. Według mnie może to być szpanerstwo, zwrócenie na siebie uwagi albo problemy których nie możemy rozwiązać.
 Kiedyś ktoś si mnie zapytał czy znam osobę, która się tnie. I jaki mam  z nią kontakt.Odpowiedziałam prawdę. Znam taką osobę nawet kilka osób. Jaki mam z nimi kontakt?? Według mnie dobry. Jedna z nich to moja przyjaciółka. Ona mi pomaga, a ja jej. Mamy bardzo dobry kontakt.
Według mnie osoby, które się tną są to osoby nie stabilne emocjonalnie. Które nie radzą sobie z problemami.


Moja historia z samo okaleczaniem się.
Szczerze mówiąc jakiś czas temu też się cięłam. Miałam trudną sytuację w domu i nie tylko, bo również w miłości. Na początku nikt o tym nie wiedział. Potem zobaczyła to moja przyjaciółka. Gdy to zobaczyła zaczęła mnie opieprzać za to, że to zrobiłam. Biła mnie po rękach, krzyczała. Nie wiedziałam co sobie o mnie teraz myśli. Ale nie zostawiła mnie. I bardzo jej za to dziękuję. Gdy nie ona to prawdopodobnie nie byłoby mnie teraz tutaj. Lecz pewnego dnia dowiedziała się o tym co robię nie odpowiednia osoba i powiedziała to mojej wychowawczyni. Miałam rozmowę z psychologiem, która mi bardzoo pomogła. Co prawda chciałam iść z tym do psychologa, ale sama. Lecz nie miałam odwagi. I tak to było. Mogłabym napisać o tym dużo więcej, ale nie dam rady. Na szczęście od kilku tygodni się nie tne, według mnie to zasługa mojej przyjaciółki i pani psycholog. ;)

Jeżeli ktoś z was zastanawia się nad tym czy zrobić to pierwszą kreskę, to proszę nie rób tego. Gdy zrobisz to poczujesz ulgę tylko na chwilę, a blizny pozostaną na zawsze. A tak w ogóle jest to strasznie uzależniające. Dużo osób porównuje to do palenia, raz zapalisz papieros i nie możesz z tym skończyć.

A teraz jedno pytanie:
 CZY UMIESZ
   CZYTAĆ
MIĘDZY WIERSZAMI

Możecie mnie i innych co to robią oceniać różnie za głupków, idiotów, lekkomyślnych itp.
A nawet jeśli tak o nich myślicie, to proszę nie mówicie im tego, bo mogą się jeszcze bardziej pogrążyć w depresji i już nigdy nie wstać. Takim osobom trzeba pomagać. Nie wolno ich opuszczać. Trzeba ich wspierać!
Mam nadzieję, że rozumiecie mnie.
Wszelkie pytania piszcie w komentarzach, będę starać się na nie odpowiedzieć.

Proszę nie tnij się ANIOŁKU!!! :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz