Kiedyś ktoś si mnie zapytał czy znam osobę, która się tnie. I jaki mam z nią kontakt.Odpowiedziałam prawdę. Znam taką osobę nawet kilka osób. Jaki mam z nimi kontakt?? Według mnie dobry. Jedna z nich to moja przyjaciółka. Ona mi pomaga, a ja jej. Mamy bardzo dobry kontakt.
Według mnie osoby, które się tną są to osoby nie stabilne emocjonalnie. Które nie radzą sobie z problemami.
Moja historia z samo okaleczaniem się.
Szczerze mówiąc jakiś czas temu też się cięłam. Miałam trudną sytuację w domu i nie tylko, bo również w miłości. Na początku nikt o tym nie wiedział. Potem zobaczyła to moja przyjaciółka. Gdy to zobaczyła zaczęła mnie opieprzać za to, że to zrobiłam. Biła mnie po rękach, krzyczała. Nie wiedziałam co sobie o mnie teraz myśli. Ale nie zostawiła mnie. I bardzo jej za to dziękuję. Gdy nie ona to prawdopodobnie nie byłoby mnie teraz tutaj. Lecz pewnego dnia dowiedziała się o tym co robię nie odpowiednia osoba i powiedziała to mojej wychowawczyni. Miałam rozmowę z psychologiem, która mi bardzoo pomogła. Co prawda chciałam iść z tym do psychologa, ale sama. Lecz nie miałam odwagi. I tak to było. Mogłabym napisać o tym dużo więcej, ale nie dam rady. Na szczęście od kilku tygodni się nie tne, według mnie to zasługa mojej przyjaciółki i pani psycholog. ;)
Jeżeli ktoś z was zastanawia się nad tym czy zrobić to pierwszą kreskę, to proszę nie rób tego. Gdy zrobisz to poczujesz ulgę tylko na chwilę, a blizny pozostaną na zawsze. A tak w ogóle jest to strasznie uzależniające. Dużo osób porównuje to do palenia, raz zapalisz papieros i nie możesz z tym skończyć.
A teraz jedno pytanie:
CZY UMIESZ
CZYTAĆ
MIĘDZY WIERSZAMI
Możecie mnie i innych co to robią oceniać różnie za głupków, idiotów, lekkomyślnych itp.
A nawet jeśli tak o nich myślicie, to proszę nie mówicie im tego, bo mogą się jeszcze bardziej pogrążyć w depresji i już nigdy nie wstać. Takim osobom trzeba pomagać. Nie wolno ich opuszczać. Trzeba ich wspierać!
Mam nadzieję, że rozumiecie mnie.
Wszelkie pytania piszcie w komentarzach, będę starać się na nie odpowiedzieć.
Proszę nie tnij się ANIOŁKU!!! :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz