...to taki straszne...
Obudzić się rano słyszeć osobę z którą mieszkasz. Mówi ci żebyś powiedziala jej córce, ż trudno jej oddychać. Potem babcia dzwoni po karetke. O 5.15 wypuszcza kubek z ręki. O 5.27 jest pogotowie, podłączają różne kabelki. O 5.33 stwierdzono zgon. Asystolia.
Tęsknie 😥😢😭
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz