Hej 😉
Co tam u was słychać?
U mnie okey. Jest git!
A tak w ogóle to słuchajcie moja koleżanka była na weselu. No i spotkała tam chłopaka, który się do niej uśmiechał. Po tym jak opowiadała o tym jak było wywnioskowałam, że się zakochała. Jest od niej straszy (ale przecież wiek nie gra roli). Mówiła, że trudno jej o nim zapomnieć i uśmiech pamięta. Ale niestety nie wie do końca co zrobić z tym. Czy ten uśmiech miał coś znaczyć? Czy to tylko tak sobie się uśmiechał? Zastanawiała się czy do niego zagadać. Jeździ koło niej rowerem. Gdy jeździ mogłaby do niego zagadać. Gdy wiedziała, że ma on Facebook'a to by może pisali. Trzymam za nią kciuki. Mam nadzieję, że im wyjdzie.
I pamiętajcie wiek nie gra roli. Czy masz 15, a druga połówka 30, czy masz 20, a druga połówka 60. To jest wasza decyzja, a nikogo innego!
Trzymajcie się 😘
Ps. Pozdrawiam tą koleżankę. I niech wie, że trzymam za nią kciuki...
Jeśli chcecie jej coś doradzić to piszcie w komentarzach. 😊
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz