Hejka 😘
Co tam u was słychać?
Ja miałam dzisiaj bal gimnazjalny. Od rana przygotowania. Najpierw nie
mogłam się doczekać. Trochę stresa też złapałam, bo bałam się, że
wywrócę się gdzieś, albo pomylę kroki. Na szczęście wszystko poszło
dobrze! Najpierw przyjechała do mnie ciocia zrobiła makijaż, potem
poszłam do drugiej cioci i zrobiła mi fryzurę, a wczoraj jeszcze inna
ciocia robiła mi paznokcie. Jak byłam gotowa to pojechałam z rodzicami
już do szkoły. Najpierw było przemówienie, potem polonez (który podobno
wyszedł nam rewelacyjnie 😊), a po polonezie zdjęcia (grupowe i nie
tylko), kolacja i tańce do północy. Tańczyliśmy, śpiewaliśmy i w ogóle
było bosko. Ten dzień był wspaniały. Chociaż jedyny minus to ten, że
było tylko do północy, ale ogólnie było bosko.
Każdy mi mówił, że ślicznie wyglądam 😍
Dziękuje wszystkim osobom, które w tym dniu ze mną byli i duchowo i fizycznie...
Trzymajcie się 😘
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz