Dzisiaj był wspaniały dzień, słońce, ciepło i wspaniale!😍 Basen, a potem zabawa...
A u was jak było?
Dzisiaj chcę napisać o alergii, egzemie....
Alergia - patologiczna, jakościowo zmieniona odpowiedź tkanek na oddziaływanie różnych obcych substancji, zwanych alergenami, polegająca na reakcji immunologicznej związanej z powstaniem swoistych przeciwciał, które po związaniu z antygenem doprowadzają do uwolnienia różnych substancji – mediatorów stanu zapalnego. Czynnik środowiskowy wywołujący alergię sam w sobie zazwyczaj nie jest dla organizmu szkodliwy. W reakcjach alergicznych uczestniczy układ immunologiczny, jego komórki, na przykład limfocyty (zwłaszcza z podgrupy Th2), granulocyty kwasochłonne (eozynofile) oraz komórki tuczne (mastocyty). Istotną rolę w alergicznych odczynach odgrywają przeciwciała – immunoglobuliny klasy E (IgE). Alergia może objawiać się łagodnie, jak w przypadku kataru czy łzawienia, aż po zagrażający życiu wstrząs anafilaktyczny i śmierć.
Nasilona alergia to np. astma, egzema...
I ja wam chcę napisać o egzemie, bo ja ją miałam. To są takie krostki wodne, które pękają, a potem robią się rany z których leci krew, a nawet czasami są tak głębokie, ze widać mięso. Miałam to przez ok. 2 lat. Musiałam cały czas smarować kremami i chodzić w specjalnych rękawiczkach. To było straszne.... Mogłabym o tym dużo więcej pisać, ale to za dużo... Użalałabym się nad sobą, więc na tyle dzisiaj tyle...
To do następnego posta... Trzymajcie się 😘
Ps. Moje ręce już są ładne... :)
| Takie miałam łapki.... :( To nie jest moje zdjęcie, ale moje były podobne... Momentami było nawet gorzej... |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz