czwartek, 5 maja 2016

Hejka :*
Dzisiaj byłam na zawodach trzeciomajowych. Szliśmy ze szkoły na łąki i tam biegaliśmy na kilometr...
Nie byłam najlepsza... Bo ja za dobrze to nie biegam, ale nie byłam ostatnia :) A to, że nie byłam ostatnia to jest (dla mnie) sukces. ;) Było bardzo dużo osób. Poszłam, bo chciałam się sprawdzić... (co prawda nie było lekcji, ale to inna bajka XD) Chciałabym, żeby takich dni było jak najwięcej... Bardzo mile spędziłam ten dzień.. Wiem, że to jeszcze nie wieczór, ale nic mi dzisiaj nie popsuje humoru. I jeszcze jadę 11 maja na wycieczkę trzydniową do Krakowa... Boże jak ja się nie mogę już doczekać.. I to tak wszystko raz, takie piękne... Chciałabym, żeby takie dni jak dzisiaj się powtarzały, ale jeszcze kilka osób mi brakowało...
Ale i tak było zajebiście... Jak będę na wycieczce postaram się dodawać posty, ale nie wiem, czy starczy mi internetu na telefonie... A jeżeli nie wystarczy to jak wrócę opiszę wszystko dokładnie... :*
A co do święta trzeciomajowego jest bardzo ważnym świętem w Polsce. I jestem na tyle "patriotyczną" osobą, że musiałam wziąć udział w tych zawodach. Co prawda na początku nie chciałam, cały czas odmawiałam, ale wyszło, że jednak się zapisałam...
A Wam jak minął dzisiejszy dzień??
U mnie jak widać pozytywnie ;) Gdybyście widzieli mnie jak uśmiechnięta jestem... Dawno tak było... Ale jest teraz..
Trzymajcie się <3
A tu jeszcze kilka fotek z  zawodów. Z najlepszymi osobami (przyjaciółmi) Igą, Zosią i Natalka <3 Dziękuję wam za ten dzień...

 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz