Hej 😁
Jak tam u was?
Ja byłam dzisiaj na basenie z siostrą. Potem jeszcze trochę po mieście się plątałyśmy. I tyle. Na razie się nudzę...
Znacie to jak płaczesz i znajomi pytają się Ciebie co się stało?. A Ty wtedy myślisz: "Boże, po co mu to.", a później "Może mi była potrzebna taka rozmowa?". Często tak miałam, ale tak jak kiedyś napisałam, że gdy odpowiadam "Nic się nie stało", a tak naprawdę to bym chciała tam - "Chciałabym żeby ktoś wziął mnie mocno za ramiona popatrzały prosto w oczy i powiedział "Wiem, że wcale tak nie jest".". No i tak to jest. Można by dużo pisać o smutku, płaczu, złości...
Ale trzeba być optymistą.
Mój ulubiony cytat to:
"Choć życie ciąży,
A psychika siada.
Ja się nie poddam to moja zasada!!!"
Myślicie czasami, że nie mogło być gorzej. A tak naprawdę mogło być gorzej. Zawsze jest jakieś wyjście z danej sytuacji. Wszytko może się pomieszać w naszym życiu. Życie potrafi nam spłatać figla, a wtedy możemy popaść nawet w paranoje. Naprawdę... Ale wtedy musimy być silni i się nie poddawać...
Trzymajcie się 😘
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz