środa, 11 maja 2016


Hejka 😉
Dzisiaj pierwszy dzień wycieczki...
Dzisiejszy dzień był zajebisty... Zresztą zajebisty dzień z zajebistymi ludźmi... 😃
W busie była też zabawa...
Najpierw byliśmy w Sandomierzu, potem już pod Krakowem, Staniątki i Wieliczka... Było zajebiście... W Wieliczce szliśmy przez 380 schodów. Dużo zobaczyłam i kupiłam sobie krzyżyk z soli... Śpimy w klasztorze, a tak dokładniej w budynku dla pielgrzymów. Siostry zrobiły pyszny obiad: zupka pomidorowa z ryżem i kartofelki z kotletem schabowym i surówkami.
Było zajebiście, jeszcze noc. Prawdopodobnie będziemy coś robić. Jak na razie słuchamy muzyki...


A na koniec chce złożyć najlepsze życzenia mojej przyjaciółce Idze, która czyta tego bloga.. Więc wszystkiego naj naj najlepszego...
I tego co wcześniej ci życzyłam... ;) <3 ❤

1 komentarz: